sobota, 28 listopada 2020r.

Historia

Dnia nie pamiętam którego, lecz było to conajmniej 11 lat temu, gdy jako fan Pana Samochodzika przeczytałem praktycznie wszystkie tomy o P.Tomku pojawiła się w mej wyobraźni wizja mnie w samochodzie, lecz o dziwo nie w sławetnym Wehikule wujka Gromiłły, lecz w taunusie, który pojawił sie w Księdze Strachów.
Później było tylko wzdychanie i czekanie na pełnoletność. Gdy ją uzyskałem, przeprowadziłem sie do większego miasta, a tam znalazłem pracę. Jak się okazało, jeden z pracowników ma Taunusa :) Z początku chciał za niego duzo pieniążków, więc musiałem czekać. Czekałem kolejne 3 lata :) Ale warto było wyrwałem go !!! Samochód był po generalnym remoncie, kiedy to Nosek (perkusista Blendersów) przygwoździł nim w krawężnik i koła mu się złożyły :) Przy okazji remontu zawieszenia i układu kierowniczego został mu wymieniony: wydech, wałek rozrządu, oraz mnóstwo popierdułek w stylu świece, kable i kopułki. W sumie koszt generalki przekroczył dwukrotnie koszt, za jaki ja zapłaciłem :) Dlatego byłem bardzo szczęśliwy. Ale Taunus ten oprócz tego, że woził tyłek Noska, zwiedził jeszcze pół Europy. I to głównie spowodowało, że chciałem tego właśnie Taunusa.

... odszedł... do krainy wiecznych autostrad... bez mojej wiedzy... nie mogę dojść do siebie...

maked by a_patch